industrialne

Fabryka Porcelany (dawna Porcelana Giesche / Zakłady Porcelany Bogucice)

zawodzie Bezpłatne

W skrócie

Fabryka Porcelany to zrewitalizowany kompleks pofabryczny przy ul. Porcelanowej 23 w Katowicach, w dzielnicy Zawodzie. Ceglane hale, w których od połowy lat 20. XX wieku wypalano porcelanę marki Giesche, a po wojnie Bogucice, stoją tu do dziś wraz z wieżą wodną i kominem. Produkcję przemysłową zakończono w 2008 r., a od 2012 r. teren zagospodarowuje prywatny właściciel i Fundacja Giesche. Dziś mieszczą się tu biura, pracownie, gastronomia, klub muzyczny i usługi, a porcelanę już się tu tylko zdobi, nie wytwarza od podstaw. Przyjeżdża się tu po architekturę przemysłową i klimat miejsca, nie po muzealną ekspozycję z pełną obsługą zwiedzających.

Czym jest ten obiekt dzisiaj

Fabryka Porcelany to nie muzeum, tylko czynny kompleks komercyjny na terenie dawnego zakładu przemysłowego. Kilkanaście ceglanych budynków z przełomu XIX i XX wieku oraz z lat 20. XX wieku mieści dziś biura, pracownie, showroomy wnętrzarskie i odzieżowe, gabinety usługowe, restaurację, klub muzyczny i strefy dla dzieci.

Zarządcą zabudowy pofabrycznej jest Fundacja Giesche, powołana w 2012 r. przez nowych właścicieli terenu. Portal Ślązag podał w 2022 r., że po dekadzie działania kompleks liczył około 80 najemców, a wolne pozostawało mniej więcej 20 procent powierzchni.

Dla odwiedzającego z zewnątrz oznacza to konkretną sytuację: teren jest otwarty i można po nim chodzić, ale funkcjonuje rytmem miejsca pracy, a nie atrakcji turystycznej.

Nazwa, adres i dzielnica — źródło nieporozumień

Wokół tego obiektu narosło sporo zamieszania geograficznego, więc porządkujemy je na starcie. Adres to ul. Porcelanowa 23, a administracyjnie jest to Zawodzie — wschodnia, przemysłowa część dzielnicy. Potwierdzają to zarówno dane adresowe OpenStreetMap, jak i opis Szlaku Zabytków Techniki, lokujący zakład „we wschodniej części Zawodzia”.

Skąd zatem wszechobecne Bogucice? Z dwóch powodów. Grunty, na których stanął zakład, należały historycznie do gminy Bogucice, włączonej później do Katowic. Do tego w 1952 r. znacjonalizowanemu przedsiębiorstwu nadano nazwę i znak towarowy „Bogucice” — marka Porcelana Bogucice funkcjonuje do dziś. Nazwa handlowa przetrwała więc podział administracyjny i nadal myli.

Mylące bywa też nazwisko Giesche. Odsyła ono do wielkiego górnośląskiego koncernu przemysłowego, który wszedł do spółki porcelanowej w połowie lat 20., a nie do fundatora zakładu w tym miejscu.

Początki: Czuday, Roździeń i wejście koncernu Giesche

Produkcja porcelany na Górnym Śląsku ruszyła w 1920 r., gdy zakład kupił Richard (Ryszard) Czuday. Pierwotna wytwórnia mieściła się jednak nie przy dzisiejszej ul. Porcelanowej, lecz w rejonie Szopienic-Roździenia — to inny adres i inne budynki, o czym łatwo zapomnieć, czytając skróconą wersję historii.

Dopiero w 1923 r. Czuday zaczął adaptować na produkcję porcelany istniejący zespół budynków dawnej fabryki pasz, wzniesiony w latach 80. XIX wieku. Pierwsze wypały w nowym miejscu przypadły na przełom 1924 i 1925 r. Nazwa „Porcelana Giesche” pojawiła się w 1925 r., po zaangażowaniu kapitału spółki Giesche S.A. Rok później większościowe udziały przejął koncern z kapitałem amerykańskim, co pozwoliło na rozbudowę i modernizację parku maszynowego.

Skala zakładu w międzywojniu była poważna. Według opracowania Instytutu Badań Regionalnych w 1929 r. pracowało tu około 650 osób, a wielki kryzys zmniejszył załogę mniej więcej o dwieście.

Co tu wytwarzano

Zakład zaczynał od porcelany elektrotechnicznej — izolatorów i osprzętu dla energetyki, produkcji przejętej po innych polskich wytwórniach. Z czasem doszła porcelana stołowa, a od 1935 r. również figurki, które stały się wizytówką marki.

Najbardziej prestiżowym segmentem były serwisy dyplomatyczne. Fabryka wykonywała zastawy dla polskich placówek dyplomatycznych i jednostek wojskowych, a w międzywojniu wypuściła serie kojarzone wyłącznie z tą wytwórnią, w tym serwisy o nazwach „Katowice” i „Krystyna”.

W 1939 r. wyroby zakładu reprezentowały Polskę na Wystawie Światowej w Nowym Jorku. Porcelana nie wróciła do kraju — przeszkodził wybuch wojny.

Okupacja zostawiła po sobie techniczny ślad rozpoznawalny dla kolekcjonerów. Zgodnie z niemieckimi zarządzeniami wojennymi zrezygnowano ze złoceń, bo złoto kierowano na potrzeby zbrojeniowe. Brak złotych zdobień pomaga dziś odróżnić egzemplarze przedwojenne od wojennych.

Po wojnie profil znów się przesunął. Produkcję figurek zakończono w 1964 r., a organizacją tzw. komórki wzorcującej zajmowała się od 1957 r. projektantka Eryka Trzewik-Drost.

Nacjonalizacja, Bogucice i koniec produkcji

Władze polskie przejęły zakład w lutym 1945 r., a formalna nacjonalizacja nastąpiła w 1946 r. Przez kilka lat przedsiębiorstwo funkcjonowało jeszcze pod firmą odwołującą się do Giesche, aż do zmiany nazwy na „Bogucice” w 1952 r.

Modernizacje w latach 70. przyniosły piece gazowe i elektryczne piece tunelowe, zastępujące starsze piece kręgowe. Ostatni etap zaczął się w 1994 r., gdy zakład zamknięto, a majątek trafił w ręce spółki Porcelana Śląska w ramach prywatyzacji. Spółka wygrała w 1999 r. przetarg na serwisy dla polskich placówek dyplomatycznych, czyli wróciła do przedwojennej specjalności.

To nie wystarczyło. Produkcję wstrzymano w 2008 r., a rok później ogłoszono upadłość. Teren kupili w 2012 r. od syndyka nowi właściciele, którzy założyli spółkę Fabryka Porcelany Giesche i Fundację Giesche.

Status ochronny i Szlak Zabytków Techniki

Kompleks nie jest wpisany do rejestru zabytków województwa śląskiego jako całość. Ochrona opiera się na dwóch innych narzędziach.

Po pierwsze, obiekty zespołu figurują w gminnej ewidencji zabytków miasta Katowice — objęto nią wszystkie wyliczane budynki poza kotłownią i portiernią. Po drugie, cały obszar dawnej fabryki leży w strefie ochrony konserwatorskiej ustanowionej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uchwalonym 19 grudnia 2005 r.

W 2017 r. Fabryka Porcelany została wpisana na Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego. Ten status ma praktyczne konsekwencje dla odwiedzających — obiekt bierze udział w Industriadzie, święcie Szlaku. Edycja w 2026 r. odbyła się 21 maja i Fabryka Porcelany znalazła się wśród sześciu katowickich lokalizacji programu.

Co zachowało się z dawnego zakładu

Zabudowa ma układ zbliżony do prostokąta, ustawiony wzdłuż linii kolejowej, z dwu- i trzykondygnacyjnymi budynkami z cegły. Najcenniejsze są obiekty produkcyjne służące przez blisko sto lat wytwarzaniu porcelany: dawna piecownia, malarnia i wzorcownia. Trzykondygnacyjny budynek malarni porcelany należał do charakterystycznych elementów międzywojennego założenia.

W krajobrazie dominują dwa punkty orientacyjne typowe dla górnośląskich zakładów: wieża wodna i ceglany komin. Komin przeszedł nietypową adaptację. Wewnątrz dawnego przewodu dymowego zbudowano piec do pizzy o wysokości 49 metrów, opisywany przez Szlak Zabytków Techniki jako najwyższy w Polsce i prawdopodobnie na świecie — typowe piece tego rodzaju mają 5–6 metrów. Korzysta z niego działająca na terenie restauracja.

Ciągłość technologiczna nie urwała się całkowicie. Na terenie nadal działa firmowy punkt marki Porcelana Bogucice, a zdobienie i wypał porcelany prowadzone są w części hal.

Rewitalizacja po 2012 roku

Historia obecnego kompleksu zaczyna się od przypadku. Inicjator przedsięwzięcia, Rafał Wyszyński, trafił na opuszczony teren w październiku 2011 r., a wraz ze wspólnikami kupił go od syndyka przed Wielkanocą 2012 r. Pierwszy komercyjny najemca pojawił się już w 2013 r.

Nakłady były rozłożone w czasie. W wywiadzie dla Ślązagu inwestor określił je na około 40–50 mln zł w ciągu dziesięciu lat. Remonty prowadzono etapami, budynek po budynku, zamiast jednej wielkiej inwestycji — stąd do dziś na terenie sąsiadują obiekty wyremontowane z takimi, które czekają na swoją kolej.

Profil najemców przesunął się w stronę branż kreatywnych, IT, produkcji filmowej, handlu wnętrzarskiego i usług zdrowotnych. Kultura funkcjonuje tu równolegle: galeria, koncerty i wydarzenia branżowe.

Dostępność i zwiedzanie

Wejście na teren nic nie kosztuje i nie wymaga zgłoszenia. Zwiedzanie odbywa się na zewnątrz — po drogach wewnętrznych i placach między halami. Zarządca wyznaczył ścieżkę zwiedzania z tablicami informacyjnymi umieszczonymi na poszczególnych budynkach, więc trasę da się przejść samodzielnie, bez przewodnika.

Wnętrza są dostępne tylko tam, gdzie prowadzi je konkretny najemca: sklep, restauracja, punkt usługowy. Poza tym dostępna jest bezpłatna wystawa stała poświęcona technologii produkcji porcelany, którą Fundacja Giesche udostępnia w dni powszednie i w weekendy w podanych przez siebie godzinach.

Zwiedzanie z przewodnikiem zarządca kieruje do grup — wymaga rezerwacji telefonicznej lub mailowej z wyprzedzeniem, jest odpłatne, a stawki i warunki należy ustalać bezpośrednio z organizatorem. Pojedyncza osoba raczej nie dołączy do takiej grupy z marszu.

Na samo obejście terenu i przeczytanie tablic wystarczy 45–60 minut. Z wystawą, sklepem i przerwą na kawę wizyta rozciąga się do dwóch godzin. Obiekt deklaruje dostępność dla osób poruszających się na wózkach, z parkingiem i podjazdami, choć część nawierzchni na terenie pozostaje historyczna i nierówna.

Kiedy przyjechać, a kiedy odpuścić

Najlepszy moment to dzień powszedni w godzinach pracy biur. Wtedy lokale są otwarte, wystawa czynna, a teren żyje. Późne popołudnie daje dodatkowo lepsze światło na ceglane elewacje i komin.

Odradzamy przyjazd w niedzielę, zwłaszcza rano. Kompleks jest w dużej mierze biurowo-usługowy, więc poza gastronomią i ewentualnym wydarzeniem większość drzwi pozostaje zamknięta, a wizyta sprowadza się do przejścia pustych placów. Podobnie wygląda to w dni świąteczne i między świętami.

Osobny przypadek to dni wydarzeń. Podczas Industriady, Nocy Muzeów czy targów udostępniane bywają przestrzenie normalnie zamknięte, ale trzeba liczyć się z tłumem, kolejkami i zajętym parkingiem. Program takich dni publikują organizator wydarzenia i sam obiekt — lepiej sprawdzić go przed wyjazdem, bo zakres udostępnianych miejsc zmienia się z roku na rok.

Dojazd samochodem ułatwia rozległa strefa parkingowa wokół zabudowań. Komunikacją miejską da się dotrzeć autobusem z przystanku bezpośrednio przy kompleksie, a stacja kolejowa Katowice Zawodzie leży w odległości spacerowej. Aktualnych numerów linii i rozkładów nie podajemy, bo siatka połączeń w metropolii bywa zmieniana — najpewniejsze dane daje wyszukiwarka połączeń Zarządu Transportu Metropolitalnego Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

Lokalizacja

Adres: ul. Porcelanowa 23, 40-246 Katowice

Źródła

  • Fundacja Giesche, „Historia” oraz „O Szlaku Zabytków Techniki”, fabryka-porcelany.pl (dostęp: 28.07.2026)
  • Śląska Organizacja Turystyczna, „Fabryka Porcelany”, Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego, zabytkitechniki.pl (dostęp: 28.07.2026)
  • Śląska Organizacja Turystyczna, „Zobacz, gdzie będziemy świętować podczas INDUSTRIADY 2026”, industriada.pl, 2026 (dostęp: 28.07.2026)
  • Redakcja, „Porcelana Śląska”, Wikipedia, wolna encyklopedia (dostęp: 28.07.2026)
  • Ślązag, „Dzisiaj każde miasto chce mieć swoją Fabrykę Porcelany. Kto, jak i za ile uratował tę katowicką perłę industrialu”, slazag.pl, 2022 (dostęp: 28.07.2026)
  • Instytut Badań Regionalnych Biblioteki Śląskiej, „Fabryka porcelany Giesche”, IBR wiki, ibrbs.pl (dostęp: 28.07.2026)
  • Portal Informacji Kulturalnej, „P23 / Fabryka Porcelany w Katowicach”, pik.katowice.pl (dostęp: 28.07.2026)

Najczęstsze pytania

Czy Fabryka Porcelany leży w Bogucicach czy w Zawodziu?

Administracyjnie w Zawodziu. Adres ul. Porcelanowa 23 przypisany jest do tej dzielnicy, co potwierdzają dane adresowe i opisy Szlaku Zabytków Techniki. Nazwa „Bogucice” pochodzi z dwóch źródeł: historycznej przynależności gruntów do gminy Bogucice oraz nazwy handlowej nadanej zakładowi w 1952 r., używanej przez markę porcelany do dziś.

Czy można wejść na teren bez biletu i bez zapowiedzi?

Tak. Teren jest ogólnodostępny, a wstęp bezpłatny. Bez zapowiedzi obejrzymy zabudowę z zewnątrz, przejdziemy wyznaczoną ścieżkę zwiedzania z tablicami informacyjnymi oraz wejdziemy do lokali czynnych najemców i na bezpłatną wystawę o technologii produkcji porcelany. Hale produkcyjne i biura pozostają niedostępne.

Czy nadal produkuje się tu porcelanę?

Nie w skali przemysłowej. Produkcję zakładową wstrzymano w 2008 r., a upadłość ogłoszono w 2009 r. Na terenie nadal prowadzone są zdobienie i wypał porcelany, działa też firmowy punkt sprzedaży marki Porcelana Bogucice. Nie jest to jednak dawna linia produkcyjna, tylko działalność obecnych najemców.

Ile czasu zajmuje wizyta?

Obejście terenu i przeczytanie tablic to 45–60 minut. Z wystawą, zakupami w sklepie z porcelaną i posiłkiem wizyta zajmuje około dwóch godzin. Podczas wydarzeń specjalnych bywa dłużej, bo udostępniane są dodatkowe przestrzenie.

Czy jest przewodnik dla pojedynczych osób?

Zarządca kieruje ofertę zwiedzania z przewodnikiem do grup i wymaga wcześniejszej rezerwacji telefonicznej lub mailowej. Osoba indywidualna zwykle korzysta z samodzielnej ścieżki zwiedzania. Warunki, terminy i koszt takiego zwiedzania ustala się bezpośrednio z Fundacją Giesche.

Co dokładnie zachowało się z dawnego zakładu?

Zespół ceglanych budynków produkcyjnych, w tym dawna piecownia, malarnia i wzorcownia, a także wieża wodna i komin. Wnętrze komina zaadaptowano na piec do pizzy o wysokości 49 metrów, wykorzystywany przez działającą na terenie restaurację. Obiekty zespołu, poza kotłownią i portiernią, figurują w gminnej ewidencji zabytków miasta Katowice.