NOSPR — Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia
kultura

NOSPR — Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia

koszutka Płatne

O miejscu

Gmach NOSPR otwarty w 2014 r. wg projektu Tomasza Koniora — jedna z najlepiej akustycznie sal koncertowych w Europie (akustyka: Yasuhisa Toyota).

Pierwsze wrażenie — sala, która nie krzyczy z zewnątrz

Z drugiej strony placu W. Kilara budynek NOSPR prawie nie wygląda na to, czym jest. Ceglane, surowe elewacje, zwarty prostopadłościan, niepretensjonalna sylwetka. Tomasz Konior — autor projektu — chciał, by gmach „mówił” językiem tutejszego krajobrazu pokopalnianego. Cegła z lokalnej cegielni, dyskretne wycięcia na okna, zero dekoracji. Ledwo widać, że to budynek koncertowy.

A jednak za tymi murami kryje się jedna z najbardziej cenionych sal koncertowych Europy. Akustyk Yasuhisa Toyota — Japończyk pracujący przy Sali Filharmonii w Tokio (Suntory Hall), Walt Disney Concert Hall w Los Angeles, Helsinki Music Centre, Elbphilharmonie w Hamburgu — uznał salę katowicką za jedną ze swoich najlepiej brzmiących prac. To nie marketing, to powtarzalna opinia muzyków.

Pierwsze wejście robi wrażenie. Z dyskretnego foyer wchodzimy do owalnej sali głównej. Drewniane wykończenie, ciepły kolor, balkony piętrzące się z trzech stron. Ledwie 1800 miejsc — więc orkiestra w samym sercu publiczności, ostatni rząd ledwie 20 metrów od dyrygenta. Akustyka, gdy zagra pierwsza nuta, mówi sama za siebie.

Historia NOSPR — od 1935 r. do nowej siedziby

Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia istnieje od 1935 r. Założycielem był dyrygent Grzegorz Fitelberg, jeden z najwybitniejszych polskich dyrygentów XX w. Pierwszą siedzibą zespołu była Warszawa. Po wojnie, w 1945 r., orkiestra przeniosła się do Katowic — częściowo z powodu zniszczenia stolicy, częściowo dlatego, że Polskie Radio Katowice w gmachu przy ul. Ligonia zaoferowało zespołowi salę prób i regularną emisję koncertów na antenie.

Przez kilkadziesiąt lat NOSPR grało w gmachu Polskiego Radia, w studiu nazwanym później imieniem Grzegorza Fitelberga. Sala była niewielka — 600 miejsc — i przede wszystkim radiowa, nie publiczna. Filharmonia Śląska w Katowicach (od 1945 r.) miała własny gmach przy ul. Sokolskiej, ale również niedopasowany do orkiestry symfonicznej rangi NOSPR. Katowice — miasto z dwiema dużymi orkiestrami i bez sali, w której można byłoby je usłyszeć w pełni.

Dyskusja o nowym gmachu dla NOSPR toczyła się od lat 80. Pojawiały się rozmaite koncepcje, m.in. przebudowa Katowickiego Domu Muzyki. Konkretne plany ruszyły w pierwszej dekadzie XXI w., gdy miasto Katowice — wraz z marszałkiem województwa śląskiego — przejęło teren KWK „Katowice” i zdecydowało o stworzeniu Strefy Kultury. NOSPR miało być pierwszym z trzech głównych obiektów. Decyzja o budowie zapadła w 2008 r., otwarcie odbyło się 1 października 2014 r.

Konkurs i wybór projektu Koniora

W 2008 r. ogłoszono międzynarodowy konkurs architektoniczny. Wpłynęło 47 prac. Jury — m.in. dyrektor NOSPR Joanna Wnuk-Nazarowa, akustyk Toyota, czołowi polscy architekci — wyłoniło zwycięzcę po ponad pół roku obrad. Wygrał Tomasz Konior z katowickiej pracowni Konior Studio.

Konior nie był najgłośniejszym nazwiskiem w stawce. Architekt urodzony w 1968 r., wykształcony na Politechnice Krakowskiej, znany z realizacji w Bielsku-Białej i Katowicach (m.in. Galeria Szyb Wilson w katowickim Nikiszowcu). Zwyciężył podejściem urbanistycznym — projekt przewidywał gmach jako część większego założenia: parku, placu, ścieżek pieszych łączących z Muzeum Śląskim i Spodkiem. Miał być nie odrębnym obiektem, lecz elementem dzielnicy, którą dopiero zbudują wokół.

Drugi atut — przemyślana akustyka. Już na etapie konkursu Konior współpracował z Toyotą. Razem zaproponowali rozwiązanie sali głównej w formie „pudła rezonansowego” — owalnej, drewnianej, z parametrami obliczonymi pod konkretny repertuar. To rzadkość na konkursach: zwykle akustyka dochodzi po wyborze architekta. Tutaj projekt z miejsca powstawał z myślą o tym, jak ma brzmieć.

Koszt budowy — ok. 320 mln zł, finansowanie głównie z funduszy unijnych (perspektywa 2007–2013) i budżetu miasta Katowice. Realizację oddano firmie Warbud, prace ruszyły w 2010 r.

Akustyka — Yasuhisa Toyota i jego inne sale

Yasuhisa Toyota, ur. 1952 r. w Hiroszimie, jest jednym z trzech-czterech najbardziej znanych akustyków sal koncertowych na świecie. Pracuje dla biura Nagata Acoustics. Lista jego realizacji to praktycznie kanon współczesnej akustyki sal:

- Suntory Hall, Tokio (1986) — pierwsza sala otoczona „winnicą” widowni, do dziś wzorzec
- Walt Disney Concert Hall, Los Angeles (2003) — gmach Franka Gehry'ego, sala wewnątrz Toyoty
- Helsinki Music Centre (2011)
- Elbphilharmonie, Hamburg (2017) — najgłośniejszy projekt akustyczny ostatniej dekady
- Pierre Boulez Saal, Berlin (2017)
- David Geffen Hall, Nowy Jork (przebudowa 2022)

Dla NOSPR Toyota zaprojektował salę owalną, „klasycznego” typu „shoebox” w odmianie zaokrąglonej, ze starannie dobranymi materiałami: drewno klonowe na ścianach, dębowa podłoga, zewnętrzne panele z kanelowanymi powierzchniami rozpraszającymi dźwięk. Pogłos sali — około 2,1 sekundy w pełnej obsadzie symfonicznej, optymalna wartość dla repertuaru klasyczno-romantycznego.

Dodatkowy atut: regulowane elementy akustyczne. Plafon nad sceną może być ustawiany na różnych wysokościach (w zakresie kilku metrów), co pozwala dopasować akustykę do mniejszych zespołów kameralnych. W praktyce — to ta sama sala, ale dla kwartetu smyczkowego brzmi inaczej niż dla pełnej orkiestry z chórem.

Sala główna 1800 miejsc — „pudło rezonansowe” w praktyce

Wnętrze sali głównej jest jednym z najczęściej fotografowanych miejsc Katowic. Owalny rzut, jasne drewno, balkony pierścieniowe, organy z 4302 piszczałkami umieszczone za sceną. Cała sala wygląda dosłownie jak instrument muzyczny — pudło rezonansowe wielkiego formatu.

Liczba miejsc — 1800, w tym około 1500 na widowni głównej, reszta na balkonach pierścieniowych. Najdroższe miejsca — środek parteru, rzędy 8–14, gdzie wyważony jest balans dynamiczny pomiędzy sekcjami orkiestry. Najtańsze — chóralne miejsca tuż za orkiestrą, „za sceną”. To paradoks: za 50 zł siedzimy bliżej dyrygenta niż w pierwszym rzędzie kosztującym dwukrotnie więcej. Widzimy partyturę dyrygenta i mimikę muzyków. Wadą — odwrócona perspektywa orkiestry (kontrabasy z przodu, smyczki z tyłu).

Dodatkowe sale: Sala Kameralna na ok. 350 miejsc (świetna do recitali fortepianowych i muzyki kameralnej), foyer wystawiennicze, sala edukacyjna dla dzieci. Cały gmach mieści 73 garderoby dla muzyków, 6 sal prób, biblioteka nut z najbogatszą kolekcją w Polsce południowej.

Kto był na koncercie inauguracyjnym 1 października 2014 r., ten wie, jak zabrzmiała pierwsza VII Symfonia Beethovena pod batutą Aleksandra Lazariewa. Klaskanie po finale trwało ponad 10 minut. Od tej pory NOSPR daje rocznie około 60 koncertów własnych, plus kilkadziesiąt gościnnych — od orkiestry filadelfijskiej po Vienna Philharmonic.

Repertuar, festiwale i koncerty rockowe

NOSPR pod batutą kolejnych dyrektorów artystycznych — Antoniego Wita, Jacka Kaspszyka, Lawrence'a Fostera, Marina Alsopa — gra szeroki repertuar. Trzon to symfonika XIX i XX w., ale gmach przy pl. Kilara słynie też z premier polskich kompozytorów: Pendereckiego, Góreckiego, Kilara (od którego pochodzi nazwa placu).

Stałe punkty kalendarza:
- Międzynarodowy Festiwal im. G. Fitelberga (raz na trzy lata, jesień) — konkurs dyrygencki, jeden z najważniejszych w Europie
- Letnia Akademia NOSPR (lipiec) — kursy mistrzowskie, koncerty młodych muzyków
- Festiwal Nowa Muzyka (sierpień) — muzyka elektroniczna i eksperymentalna w sali symfonicznej, łamanie konwencji
- Maraton Sylwestrowy — koncert noworoczny, transmitowany w Polskim Radiu

A jednak nie tylko klasyka. Sala bywa wykorzystywana do koncertów rockowych i jazzowych — Tomasz Stańko (jego ostatnie publiczne wystąpienie w Polsce), Marcus Miller, Pat Metheny, a z polskiej sceny m.in. Hania Rani, Brodka z aranżacjami symfonicznymi. Akustyka Toyoty pokazuje swoje walory także przy nagłośnieniu wzmocnionym — bas nie dudni, średnica nie traci czytelności. Sala wybacza wiele.

NOSPR jest również salą prób dla orkiestry zespołowej, biorącej udział w produkcjach filmowych. Soundtracki wielu polskich produkcji nagrywano właśnie tutaj, m.in. „Cicha noc” (2017) i kilka filmów Pawła Pawlikowskiego.

Bilety, dojazd, parkingi

Bilety na koncerty NOSPR kupujemy na stronie nospr.org.pl, w kasie (pn–pt 12:00–19:00, w weekendy godzinę przed koncertem) lub w Empikach. Ceny:

- koncerty kameralne (Sala Kameralna) — od 30 do 80 zł
- koncerty symfoniczne — od 50 zł (chóralne miejsca za sceną) do 250 zł (środek parteru, najlepsze miejsca)
- gwiazdy światowe (Berliner Philharmoniker, Vienna Phil) — od 150 zł, najlepsze miejsca do 600 zł
- koncerty noworoczne i sylwestrowe — bilety w specjalnej puli, kupować z miesięcznym wyprzedzeniem

Dla młodzieży do 26 roku życia — specjalna pula biletów ostatniej minuty po 25 zł (na godzinę przed koncertem, jeśli sala nie jest pełna). Posiadacze Karty Mieszkańca Katowic — zniżka 25% na bilety w cenach do 100 zł.

Dojazd publiczny: tramwaj 6, 11, 19, 23 (przystanek „Słoneczna” lub „Rondo”), autobusy ZTM linii nocnych. Z dworca Katowice Główne — 12 minut spacerem przez al. W. Korfantego, obok Spodka. Na wysokości MCK skręcamy w prawo, w głąb Strefy Kultury.

Samochodem: parking podziemny pod gmachem MCK obsługuje całą Strefę Kultury (NOSPR, Muzeum Śląskie, Spodek). Wjazd od ul. Olimpijskiej. Pojemność — kilka tysięcy miejsc. W dni z koncertami symfonicznymi jest spokojnie, ale gdy w Spodku trwa równolegle wielka impreza, lepiej przyjechać tramwajem.

Dress code: brak formalnego, ale na koncerty galowe i premiery większość publiczności pojawia się w stroju eleganckim. Codzienne koncerty — swobodnie. Wstęp z dziećmi powyżej 6 lat (chyba, że koncert oznaczony jest jako rodzinny — wtedy bez ograniczeń wiekowych).

Kiedy najlepiej iść

Sezon NOSPR trwa od września do czerwca. Najwięcej dzieje się w październiku, listopadzie i marcu — wtedy do Katowic przyjeżdżają orkiestry gościnne, a NOSPR gra własne premiery. Lipiec i sierpień to czas Letniej Akademii i Festiwalu Nowa Muzyka — bardziej kameralna atmosfera, mniej tłumów, ale repertuar ambitniejszy.

Dla pierwszej wizyty — koncert symfoniczny standardowego repertuaru (Beethoven, Brahms, Czajkowski, Rachmaninow). Sala działa wtedy w pełnym blasku, a publiczność jest w komplecie. Najlepsza akustyka — środek parteru, rząd 10–12. Najtańszy bilet z najciekawszą perspektywą — chór za sceną, jeśli nie przeszkadza odwrócony układ orkiestry.

Godzinę przed koncertem otwarte jest foyer i bar. Można zjeść lekką kolację, poczytać program. Po koncercie — spacer przez Strefę Kultury, obok Spodka, wieżą Muzeum Śląskiego z podświetlanym pokryciem. Wieczorem ten kompleks wygląda zupełnie inaczej niż w dzień — chłodniej, wyraziściej, bardziej kinowo.

Lokalizacja

Adres: pl. Wojciecha Kilara 1, Katowice

Najczęstsze pytania

Czy mogę zwiedzać NOSPR poza koncertami?

Tak, ale tylko z przewodnikiem, w ramach zorganizowanych zwiedzań. Trasy odbywają się zwykle w soboty, raz lub dwa razy w miesiącu — termin i rezerwacja przez stronę nospr.org.pl. Trwają około 90 minut, obejmują salę główną, kameralną, sale prób i kulisy. Bilet ulgowy.

Najlepsze miejsca akustycznie — gdzie siedzieć?

Środek parteru, rzędy 8–14 — wyważony balans dynamiczny pomiędzy sekcjami. Pierwszy balkon (Balkon I, środek) — także świetna pozycja, z górnej perspektywy widać dyrygenta i całą orkiestrę. Najtańsze chóralne miejsca za sceną — paradoksalnie blisko muzyków, ale orkiestra widziana z odwrotnej strony.

Czy są bilety dla studentów i młodzieży?

Tak. Pula biletów ostatniej minuty po 25 zł dla osób do 26 lat — sprzedawane na godzinę przed koncertem w kasie, jeśli sala nie jest wyprzedana. Posiadacze legitymacji studenckiej — zniżka 50% na większość koncertów, dotyczy biletów do 80 zł.

Czy NOSPR jest dostępny dla osób z niepełnosprawnościami?

Tak. Cały gmach z windami, miejsca dla wózków na poziomie parteru i balkonu, toalety przystosowane. System pętli induktofonicznej dla osób z aparatami słuchowymi w sali głównej i kameralnej. Asystent w usłudze koncertu — rezerwacja przez kasę z 7-dniowym wyprzedzeniem.

Co znajduje się w pobliżu — gdzie zjeść po koncercie?

W gmachu NOSPR — restauracja na parterze, otwarta godzinę przed i po koncercie. W Strefie Kultury — kawiarnia w dawnej maszynowni Muzeum Śląskiego, restauracja w MCK. Dalej, przy ul. M. Skłodowskiej-Curie i al. W. Korfantego — kilka lokali otwartych do późna. Centrum miasta i Mariacka (deptak) — 15 minut spacerem.