W nocy z 21 na 22 sierpnia 2026 r. spłonęło 15 drewnianych boksów handlowych przy ul. Mickiewicza w centrum Katowic. 23-letni mieszkaniec Zabrza, zatrzymany jeszcze tej samej nocy, trafił do aresztu tymczasowego na dwa miesiące. Straty szacuje się na co najmniej 400 tys. zł.
Ogień pojawił się tuż po północy z piątku na sobotę, 22 sierpnia 2026 r. Płomienie, które według świadków przewyższały okoliczne drzewa, w ciągu kilkudziesięciu minut doszczętnie strawił 15 drewnianych boksów handlowych na targowisku przy ul. Mickiewicza — jednym z najbardziej ruchliwych miejsc w ścisłym centrum Katowic. Dwa kolejne stragany zostały nadpalone. Nikt nie ucierpiał fizycznie, lecz dla kilkudziesięciu kupców ta noc oznaczała utratę całego dobytku.
Sprawę błyskawicznie przejęła katowicka policja. Zatrzymanie nastąpiło jeszcze w trakcie akcji gaśniczej — podejrzany 23-latek z Zabrza ujęty został w centrum miasta, w pobliżu miejsca pożaru. Kluczowe okazały się zapisy miejskiego monitoringu. W poniedziałek mężczyzna usłyszał zarzuty w Prokuraturze Rejonowej Katowice-Północ, a sąd zdecydował o jego tymczasowym areszcie.
Najczęściej zadawane pytania
Gdzie dokładnie znajdowało się spalone targowisko w Katowicach?
Targowisko mieści się przy ul. Mickiewicza w ścisłym centrum Katowic, w miejscu gdzie niegdyś stała synagoga. To teren prywatny, od lat użytkowany przez drobnych kupców handlujących głównie odzieżą i tekstyliami.
Kiedy doszło do pożaru i jak szybko zatrzymano podejrzanego?
Pożar wybuchł w nocy z piątku na sobotę, 22 sierpnia 2026 r., tuż po północy. Podejrzany 23-latek z Zabrza został zatrzymany jeszcze tej samej nocy — w centrum Katowic, w pobliżu miejsca zdarzenia — dzięki nagraniom z miejskiego monitoringu.
Jakie zarzuty usłyszał podejrzany i ile mu grozi?
Mężczyzna usłyszał zarzut sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru, w zbiegu ze zniszczeniem mienia znacznej wartości. Bazowa kara to do 10 lat pozbawienia wolności, lecz ze względu na recydywę sąd może ją zwiększyć o połowę — do 15 lat.
Jakie są szacunkowe straty po pożarze targowiska?
Prokuratura szacuje straty na co najmniej 400 000 zł. Całkowicie spłonęło 15 drewnianych boksów handlowych, a dwa kolejne zostały nadpalone. Ostateczna kwota strat jest nadal ustalana przez śledczych.
Czy miasto Katowice oferuje pomoc poszkodowanym kupcom?
Tak. Urząd Miasta Katowice wydał specjalne oświadczenie i zaproponował poszkodowanym przedsiębiorcom możliwość prowadzenia działalności na miejskich targowiskach. Zainteresowani mogą kontaktować się z Zakładem Targowisk Miejskich pod numerem 606 961 211.
Redakcja Informacje Katowice
Zespół redakcyjny portalu — informacje o inwestycjach, kulturze, sporcie i życiu codziennym Katowic.
Kontakt z redakcją