Fałszywe kursy online na nazwisko UŚ. Katowice w centrum nowej fali oszustw

Uniwersytet Śląski w Katowicach opublikował oficjalny komunikat ostrzegający przed fałszywymi reklamami kursów online, które bezprawnie wykorzystują nazwę i wizerunek uczelni. Oferty kierowane są głównie do osób po 40. roku życia oraz cudzoziemców.

22 września 2026 r. na oficjalnych kanałach Uniwersytetu Śląskiego pojawił się komunikat, który szybko obiegł media regionalne. Uczelnia — jedna z największych w Polsce, z główną siedzibą przy ul. Bankowej w centrum Katowic — poinformowała, że w mediach społecznościowych krążą reklamy podszywające się pod jej ofertę edukacyjną. Przestępcy obiecują kursy online z dofinansowaniem czesnego, a wszystko to sygnowane jest nazwą i — jak wynika z doniesień mediów — logotypem UŚ.

Skala zjawiska jest niepokojąca. Fałszywe ogłoszenia docierają do użytkowników Facebooka i innych platform, celując w dwie grupy: osoby powyżej 40. roku życia oraz cudzoziemców przebywających w Polsce. Obie grupy — z różnych powodów — mogą być szczególnie podatne na tego rodzaju manipulację: pierwsza szuka możliwości podniesienia kwalifikacji zawodowych, druga zaś bywa mniej zaznajomiona z polskim systemem szkolnictwa wyższego i jego oficjalnymi kanałami komunikacji.

Uczelnia nie zostawiła miejsca na wątpliwości: UŚ nie oferuje takich programów i odcina się od wszelkich treści tego rodzaju. Komunikat trafił na strony regionalnych serwisów informacyjnych — od „Dziennika Zachodniego" po „Nasze Miasto Katowice" — i błyskawicznie zyskał zasięg wśród mieszkańców aglomeracji śląskiej.

Najczęściej zadawane pytania

Czy Uniwersytet Śląski naprawdę oferuje kursy online z dofinansowaniem czesnego dla osób po 40. roku życia?

Nie. Uczelnia wydała oficjalny komunikat, w którym jednoznacznie stwierdza, że nie prowadzi takich kursów. Reklamy oferujące tego rodzaju programy i sygnowane nazwą UŚ są fałszywe i nie mają żadnego związku z uczelnią. Jedynym wiarygodnym źródłem informacji o ofercie Uniwersytetu Śląskiego jest strona www.us.edu.pl.

Co zrobić, jeśli kliknąłem w podejrzaną reklamę i podałem swoje dane?

Należy jak najszybciej zgłosić incydent do CERT Polska przez formularz na stronie incydent.cert.pl lub w aplikacji mObywatel. Jeśli podane zostały dane karty płatniczej lub dokonano przelewu — konieczny jest natychmiastowy kontakt z bankiem. Warto też zmienić hasła do wszystkich kont i rozważyć złożenie zawiadomienia na Policji.

Jak odróżnić prawdziwą ofertę Uniwersytetu Śląskiego od fałszywej reklamy?

Autentyczne oferty edukacyjne UŚ są publikowane wyłącznie na stronie www.us.edu.pl oraz w oficjalnych kanałach mediów społecznościowych uczelni. Jeśli reklama pojawia się wyłącznie jako płatne ogłoszenie w mediach społecznościowych i prowadzi do zewnętrznej strony — nie do domeny us.edu.pl — należy traktować ją jako podejrzaną. Sama obecność nazwy lub logotypu uczelni w reklamie nie jest dowodem jej autentyczności.

Do kogo są kierowane fałszywe reklamy i dlaczego akurat do tych grup?

Fałszywe reklamy są kierowane przede wszystkim do osób po 40. roku życia oraz do cudzoziemców. Pierwsza grupa często szuka możliwości podniesienia kwalifikacji zawodowych i może być wrażliwa na oferty z dofinansowaniem. Druga może być mniej zaznajomiona z polskim systemem szkolnictwa wyższego i jego oficjalnymi kanałami komunikacji — co czyni ją łatwiejszym celem dla oszustów.

Czy takie oszustwa zdarzają się tylko w przypadku Uniwersytetu Śląskiego?

Nie. Problem podszywania się pod instytucje akademickie dotyczy wielu polskich uczelni. Podobne ostrzeżenia wydawał m.in. Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach. CERT Polska regularnie odnotowuje ataki phishingowe wymierzone w środowisko akademickie w całym kraju. Mechanizm jest zawsze podobny: przestępcy wykorzystują rozpoznawalność i renomę instytucji, by uśpić czujność odbiorców.