Onkologia dziecięca wraca do Katowic. GCZD tworzy 24-łóżkowy oddział dla dzieci z guzami mózgu

Po dwóch miesiącach chaosu i protestów rodziców Śląski Uniwersytet Medyczny ogłosił przełomową decyzję: Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach utworzy dedykowany, 24-łóżkowy oddział onkologiczny dla dzieci — ze szczególnym uwzględnieniem nowotworów ośrodkowego układu nerwowego.

Wrzesień 2026 roku przynosi mieszkańcom Katowic i całego Górnego Śląska wiadomość, na którą dziesiątki rodzin czekały przez całe lato. Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka im. św. Jana Pawła II przy ul. Medyków 16 w Katowicach niezwłocznie podejmie działania organizacyjne, prawne i kadrowe zmierzające do utworzenia nowego, dedykowanego oddziału onkologicznego dla dzieci. Decyzja kończy jeden z najbardziej burzliwych sporów medycznych w regionie od wielu lat.

Przez dwa miesiące — od końca czerwca do początku września 2026 r. — dzieci z nowotworami ośrodkowego układu nerwowego z południa Polski nie mogły być leczone na Śląsku. W nowo otwartym centrum w Zabrzu zabrakło lekarzy z doświadczeniem w leczeniu guzów mózgu, a dzieci z nowotworami ośrodkowego układu nerwowego kierowane były do ośrodków poza regionem, między innymi do Warszawy. Teraz sytuacja ma się radykalnie zmienić.

Śląski Uniwersytet Medyczny w oświadczeniu zapowiedział, że „Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach niezwłocznie podejmie działania organizacyjne, prawne i kadrowe, zmierzające do utworzenia w swojej strukturze dedykowanej bazy łóżkowej przeznaczonej do leczenia dzieci z chorobami nowotworowymi — w szczególności z nowotworami ośrodkowego układu nerwowego". Decyzję uzasadniono „głosami i obawami rodziców".

Najczęściej zadawane pytania

Dlaczego oddział onkologii dziecięcej w GCZD w Katowicach został zamknięty?

Z końcem czerwca 2026 r. oddział w GCZD przy ul. Medyków 16 w Katowicach został zamknięty w ramach decyzji o konsolidacji onkologii dziecięcej na Górnym Śląsku. Planowano połączyć go z oddziałem w Samodzielnym Publicznym Szpitalu Klinicznym nr 1 w Zabrzu i stworzyć jedno Śląskie Centrum Onkologii i Hematologii Dziecięcej. Decyzję podjął Śląski Uniwersytet Medyczny, który zarządza obiema placówkami.

Dlaczego lekarki z GCZD nie przeszły do Zabrza?

Specjalistki z oddziału onkologii GCZD rozwiązały umowy z siedmiodniowym wypowiedzeniem i nie podjęły pracy w Zabrzu. Argumentowały, że nowa placówka nie dysponuje pełnym zapleczem diagnostyczno-konsultacyjnym — brakowało m.in. bezpośredniego dostępu do neurochirurgii dziecięcej, która w Katowicach znajdowała się dosłownie „za ścianą". W ich ocenie transport dzieci w stanach nagłych między szpitalami stanowił realne zagrożenie życia.

Ile łóżek ma mieć nowy oddział onkologiczny w GCZD?

Górnośląskie Centrum Zdrowia Dziecka planuje uruchomienie oddziału z 24 łóżkami, dedykowanego leczeniu dzieci z chorobami nowotworowymi — ze szczególnym uwzględnieniem nowotworów ośrodkowego układu nerwowego, czyli guzów mózgu. Decyzję podjęły wspólnie ŚUM, SPSK nr 1 w Zabrzu i GCZD.

Kiedy nowy oddział onkologiczny w Katowicach zostanie otwarty?

Na początku września 2026 r. nie podano jeszcze konkretnej daty uruchomienia oddziału. Szpital prowadzi rozmowy z NFZ i potencjalnym personelem. Oświadczenie ŚUM mówi o „niezwłocznym" podjęciu działań organizacyjnych, prawnych i kadrowych — termin otwarcia zależy od tempa tych negocjacji.

Co działo się z dziećmi z guzami mózgu ze Śląska przez czas zamknięcia oddziału?

Przez dwa miesiące — od końca czerwca do początku września 2026 r. — dzieci z nowotworami ośrodkowego układu nerwowego z Górnego Śląska były kierowane do ośrodków poza regionem: m.in. do Warszawy i Łodzi. Część rodzin musiała pokonywać setki kilometrów, by dziecko mogło przyjąć chemioterapię — i wracać po każdym kursie leczenia.