Dzielnica Giszowiec

Giszowiec to jedno z najsłynniejszych osiedli patronackich w Europie — modelowe „miasto-ogród” zaprojektowane przez braci Zillmannów dla pracowników kopalni „Giesche” w latach 1907–1910, którego znaczna część została zburzona w PRL pod blokowisko, a ocalały fragment stoi dziś na Szlaku Zabytków Techniki.

Dodaj firmę z dzielnicy

O dzielnicy

Giszowiec leży we wschodniej części Katowic i jest jednostką pomocniczą nr 18. Powstał na zamówienie Spółki Spadkobiercy Georga von Giesche jako kompleksowo zaprojektowane osiedle robotnicze dla górników nowo powstałej kopalni „Giesche” (po 1945 r. KWK „Wieczorek”). Architekci — bracia Emil i Georg Zillmannowie z Charlottenburga pod Berlinem — sięgnęli po angielską ideę garden city Ebenezera Howarda i połączyli ją z formami architektury wiejskiej Górnego Śląska. Efektem jest osiedle, którego ducha do dziś trudno znaleźć w innym polskim mieście.

Stary Giszowiec to parterowe i piętrowe domki z czerwonej cegły z drewnianymi gankami, ogrodami warzywnymi przy każdym budynku, centralnym placem, gospodą, szkołą, łaźnią, sklepami, salą zborną i kościołem. W latach 1969–1979 ponad połowa pierwotnej zabudowy została wyburzona pod budowę „nowego” Giszowca — typowego osiedla wielkopłytowego, w którym dziś mieszka większość ludności dzielnicy. Ocalały fragment Starego Giszowca jest objęty ochroną konserwatorską i wpisany na Szlak Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Położenie i charakterystyka

Giszowiec znajduje się w południowo-wschodniej części Katowic, ok. 6 km od Rynku. Od północy graniczy z Nikiszowcem i Janowem (przez tereny pokopalniane KWK „Wieczorek”), od zachodu — z Muchowcem i lotniskiem Muchowiec, od południa — z Murckami i Lasem Murckowskim, a od wschodu — z dzielnicami Mysłowic.

Dzielnica ma powierzchnię około 12 km², z czego znaczną część stanowią lasy — Giszowiec sąsiaduje bezpośrednio z największym kompleksem leśnym Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego. Liczba mieszkańców szacowana jest na 16–18 tysięcy osób, przy czym ponad 80% z nich mieszka w „nowym” Giszowcu, czyli osiedlu wielorodzinnym z lat 70. i 80.

Charakter dzielnicy jest dwoisty:

  • Stary Giszowiec — historyczne osiedle-ogród z lat 1907–1910, dziś zabytek techniki; ulice o zachowanej pierwotnej zabudowie i klimacie wczesnego XX wieku
  • Giszowiec Nowy — typowe wielkopłytowe osiedle z lat 70.–80., kilkanaście tysięcy mieszkańców, infrastruktura osiedlowa
  • Tereny pokopalniane — w zachodniej części, po stronie b. KWK „Wieczorek”, stopniowo rekultywowane
  • Las Murckowski — od południa, jeden z najlepszych terenów rekreacyjnych Katowic

Geograficznie Giszowiec leży na Wyżynie Katowickiej, na łagodnie pofałdowanym terenie ze średnią wysokością ok. 280 m n.p.m.

Osiedle-ogród Zillmannów

To z powodu osiedla-ogrodu Giszowiec znalazł się w podręcznikach urbanistyki europejskiej. Bracia Emil i Georg Zillmannowie — architekci z Charlottenburga (dziś dzielnicy Berlina) — otrzymali w 1906 r. zlecenie na zaprojektowanie kompletnej osady dla pracowników kopalni „Giesche”. Inwestor, koncern Spadkobiercy Georga von Giesche, postawił warunek: zatrudnieni mają mieszkać godnie, w warunkach przewyższających ówczesny standard kolonii górniczych.

Zillmannowie sięgnęli po świeży wówczas pomysł angielskiego urbanisty Ebenezera Howarda — ideę „miasta-ogrodu” (garden city), w której domy dla robotników stoją wśród zieleni, mają własne ogrody, a osiedle ma wszystkie funkcje miasteczka. Forma została jednak dostosowana do tradycji Górnego Śląska — domy nawiązywały do śląskiego budownictwa wiejskiego, z elementami regionalnego detalu.

Pierwotnie osiedle składało się z około 600 budynków — głównie parterowych i piętrowych, w kilkudziesięciu typach. Każdy dom miał:

  • własny ogród warzywno-owocowy (50–500 m²)
  • komórkę i chlewik na drobny inwentarz
  • drewniany ganek lub werandę
  • dachówkę ceramiczną

Centrum osiedla stanowił Plac pod Lipami (dziś Plac pod Lipami) z kompleksem usług: gospodą („Gościniec pod Lipami”), sklepami, pocztą, łaźnią ludową, salą zborną, szkołą oraz wybudowanym kilka lat później kościołem św. Barbary. Cała zabudowa była zaplanowana jako spójna kompozycja architektoniczna — z dbałością o proporcje, materiał, kolor.

Osiedle zostało ukończone w 1910 roku i przez dziesięciolecia stanowiło wzorzec, na który powoływali się urbaniści w całej Europie. W 1908 r. Zillmannowie rozpoczęli równolegle drugi projekt na zlecenie tego samego koncernu — kolonię Nikiszowiec, ale o zupełnie innym charakterze (zwarta zabudowa miejska zamiast garden city).

Tragedia rozbiórki — „nowy” Giszowiec

Najczarniejszą kartą historii dzielnicy jest decyzja z końca lat 60., by znaczną część unikatowego osiedla-ogrodu zburzyć i postawić w jego miejscu blokowisko. W 1969 roku rozpoczęto wyburzanie pierwotnych domów Zillmannów — tłumacząc to potrzebą „modernizacji” dzielnicy i rozwoju kopalni „Wieczorek”. Wyburzenia trwały do końca lat 70. — łącznie zburzono ponad 60% historycznej zabudowy.

Decyzja była i jest ostro krytykowana przez historyków sztuki, urbanistów i mieszkańców. Wielu byłych mieszkańców Starego Giszowca trafiło do nowych bloków przy ul. Mysłowickiej i Adama, gdzie warunki — choć formalnie „lepsze” (centralne ogrzewanie, łazienka) — odbierano jako utratę całego sposobu życia: ogrodów, sąsiedzkich relacji, kameralności.

Rozbiórki Starego Giszowca dokumentował filmowo Kazimierz Kutz, który w swoich „śląskich” filmach (m.in. „Paciorki jednego różańca” z 1979 r.) uczynił Giszowiec głównym bohaterem. Film opowiada o starym górniku, który nie chce opuścić swojego domu, mimo że osiedle jest skazane na rozbiórkę. „Paciorki…” do dziś są podstawowym dokumentem artystycznym zniszczenia dzielnicy.

Ocalały fragment — około 250 budynków w rejonie Placu pod Lipami i kilku przyległych ulic — został w latach 80. wpisany do rejestru zabytków, co zatrzymało dalsze wyburzenia. Dziś ten obszar jest pieczołowicie restaurowany, a sama historia rozbiórki bywa przywoływana jako symbol tego, jak modernizacja PRL traktowała dziedzictwo kulturowe Górnego Śląska.

Historia dzielnicy

W przeciwieństwie do większości dzielnic Katowic — których historia sięga średniowiecza — Giszowiec to dzielnica w pełni przemysłowa, stworzona od zera w XX wieku. Tereny dzisiejszej dzielnicy do końca XIX w. były zalesione lub zajęte przez niewielkie folwarki należące do majątku rodu von Giesche.

Przełom nastąpił, gdy w drugiej połowie XIX w. odkryto na tych terenach bogate pokłady węgla kamiennego. Spółka Spadkobiercy Georga von Giesche — jeden z największych górnośląskich koncernów przemysłowych — w 1899 r. uruchomiła kopalnię „Giesche” (od 1936 r. „Wieczorek”). Dla rozrastającej się załogi potrzebne były mieszkania — i tak narodził się Giszowiec.

Po podziale Górnego Śląska w 1922 roku Giszowiec znalazł się w granicach Polski, ale jako osada w gminie Janów. Do 1924 roku Janów (wraz z Giszowcem i Nikiszowcem) pozostawał poza granicami Katowic — został włączony dopiero po II wojnie światowej, w 1951 r., w ramach reorganizacji administracyjnej powiatu katowickiego.

W okresie międzywojennym Giszowiec żył życiem typowej kolonii górniczej — większość mężczyzn pracowała na „Giesche”, kobiety prowadziły gospodarstwa domowe i ogrody, dzieci uczyły się w osiedlowej szkole, a sąsiedzkie relacje budowała wspólna gospoda i kościół. Tożsamość mieszkańców Giszowca była — i częściowo pozostaje — wyraźnie śląska.

Lata powojenne to przede wszystkim ekspansja kopalni „Wieczorek”, która stała się jednym z największych zakładów węglowych w Polsce. W 1969 r. ruszyły wyburzenia (osobna sekcja), a w latach 70. powstał wielki blokowisko — „nowy” Giszowiec — zaprojektowany dla kilkunastu tysięcy mieszkańców.

Po 1989 r. dzielnica weszła w trudny okres restrukturyzacji górnictwa. KWK „Wieczorek”, długo największy pracodawca, została ostatecznie zlikwidowana w 2018 r. Część jej terenów zaczęto przekształcać w obszary rekreacyjne i mieszkaniowe.

Kopalnia „Wieczorek”

Bez kopalni „Giesche” / „Wieczorek” Giszowiec nigdy by nie powstał. Zakład został założony w 1826 r. jako kopalnia „Giesche” — w ramach majątku przemysłowego rodu von Giesche. Po przejęciu przez Polskę w 1922 r. kopalnia działała pod tą samą nazwą, w 1936 r. zmieniono ją na „Janów”, a po wojnie — na „Wieczorek”, na cześć śląskiego komunisty Józefa Wieczorka.

W szczytowym okresie (lata 70.) zatrudniała kilkanaście tysięcy osób, a wydobycie sięgało 3,5 mln ton węgla rocznie. Kopalnia była pracodawcą nie tylko dla Giszowca, ale także sąsiednich Nikiszowca i Janowa — życie codzienne wszystkich trzech dzielnic toczyło się w rytmie zmian górniczych.

Po 1989 r. kopalnia weszła w okres trudnej restrukturyzacji. Stopniowo zamykano kolejne szyby, a w 2018 r. wydobycie zostało ostatecznie zakończone. Dawne tereny są stopniowo rekultywowane, a charakterystyczny szyb Pułaski pozostał jako element krajobrazu kulturowego.

Tradycje śląskie i kultura

Giszowiec — wraz z sąsiednimi Nikiszowcem i Janowem — należy do tej części Katowic, w której najsilniej zachowały się śląskie tradycje, gwara i kuchnia. Wynika to z homogenicznego pochodzenia mieszkańców i z faktu, że dzielnica do dziś jest stosunkowo izolowana od centrum miasta.

W Starym Giszowcu nadal działa „Gościniec pod Lipami” — historyczna gospoda pochodząca z czasu założenia osiedla. Serwuje się tu śląską kuchnię: rolady, kluski, modrą kapustę, krupnioka. Co roku odbywa się „Familijny Festyn Górniczy” oraz uroczystości barbórkowe (4 grudnia, dzień św. Barbary). Procesja z orkiestrą górniczą przechodzi przez Plac pod Lipami i kończy się mszą w kościele św. Barbary.

W dzielnicy działa Miejski Dom Kultury „Szopienice-Giszowiec” — Filia nr 2 mieszcząca się w zabytkowym budynku dawnej szkoły. Gwara śląska jest tu nadal w użyciu codziennym — szczególnie wśród starszych pokoleń.

Edukacja i sport

W Giszowcu działa kilka szkół podstawowych i przedszkoli. Najbardziej znana to Szkoła Podstawowa nr 51 im. Fryderyka Chopina, mieszcząca się w „nowym” Giszowcu. W historycznym fragmencie dzielnicy, w pierwotnym budynku dawnej szkoły z 1908 r., działa filia placówki kulturalnej — to jeden z najlepiej zachowanych budynków pierwotnego osiedla.

Sport reprezentuje przede wszystkim Hala MOSiR Giszowiec — miejski obiekt z salą sportową, siłownią i boiskami. Dla biegaczy i rowerzystów dostępne są ścieżki w Lesie Murckowskim, łączące Giszowiec z Murckami i Mysłowicami. W dzielnicy działa również kilka klubów sportowych i sekcji młodzieżowych — głównie w piłce nożnej i sztukach walki.

Komunikacja

Komunikacja Giszowca z resztą Katowic opiera się przede wszystkim na autobusach — w przeciwieństwie do większości katowickich dzielnic, Giszowiec nie ma linii tramwajowej. Najważniejsze trasy to:

  • Linia 30 — Giszowiec ↔ Centrum Katowic, jedna z głównych arterii komunikacyjnych dzielnicy
  • Linia 110 — Giszowiec ↔ Mysłowice, łącząca dzielnicę z sąsiednim miastem
  • Linie nocne — kursujące do Centrum w godzinach nocnych
  • Liczne linie podmiejskie obsługujące ZTM (Zarząd Transportu Metropolitalnego)

Główna pętla autobusowa znajduje się przy ul. Mysłowickiej, w sercu „nowego” Giszowca. Stąd kursują również linie do Murcek, Janowa i Szopienic.

Dla zmotoryzowanych dzielnica jest dobrze skomunikowana z autostradą A4 — wjazd „Katowice-Giszowiec” znajduje się ok. 2 km od centrum dzielnicy. Przez Giszowiec przebiega także droga krajowa nr 86 (DK86), łącząca Katowice z Tychami i Bielsko-Białą.

Najbliższy dworzec kolejowy to Katowice Szopienice (ok. 3 km na północny zachód) lub Katowice Główne (ok. 6 km na zachód). Lotnisko Katowice-Pyrzowice jest oddalone o około 35 km.

Główne ulice

Sieć ulic Giszowca odzwierciedla dwoistość dzielnicy — w Starym Giszowcu są to wąskie, kameralne uliczki z zachowaną zabudową kolonii robotniczej, w „nowym” Giszowcu — szerokie arterie obsługujące osiedla wielorodzinne.

  • ul. Mysłowicka — główna oś dzielnicy, łącząca centrum „nowego” Giszowca z Mysłowicami; przebiega tędy większość linii autobusowych
  • ul. Adama — jedna z głównych arterii „nowego” Giszowca, ze szkołami i pawilonami handlowymi
  • Plac pod Lipami — historyczne serce Starego Giszowca, dziś zachowany jako zabytkowa część dzielnicy z gospodą, kościołem i zabytkową zabudową
  • ul. Pszczyńska — przebiega przez północną część dzielnicy, łącząc Giszowiec z Janowem i Szopienicami
  • ul. Górniczego Stanu — nazwa nawiązuje do tradycji górniczej dzielnicy, znajduje się tu m.in. szkoła podstawowa
  • ul. Karliczka — w sercu Starego Giszowca, z zachowaną pierwotną zabudową
  • ul. Działkowa — łącząca część mieszkalną z terenami ogródków działkowych
  • ul. Pod Kasztanami, ul. Wojciecha — kameralne uliczki Starego Giszowca

Charakterystyczne jest, że nazwy ulic Starego Giszowca często nawiązują do roślin i drzew (Pod Lipami, Pod Kasztanami) — to typowy element terminologii osiedli-ogrodów z początku XX w.

Co warto zobaczyć

Giszowiec jest jedną z bardziej fotogenicznych i kulturowo wartościowych dzielnic Katowic — szczególnie dla turystów zainteresowanych historią architektury robotniczej, urbanistyką i dziedzictwem przemysłowym Górnego Śląska. Lista miejsc, które warto odwiedzić:

  1. Stary Giszowiec — osiedle-ogród Zillmannów — zachowany fragment zaprojektowany w l. 1907–1910, z około 250 budynkami pod ochroną konserwatorską
  2. Plac pod Lipami — historyczne serce osiedla, z zabytkową gospodą, kościołem św. Barbary i pomnikiem upamiętniającym założycieli osiedla
  3. „Gościniec pod Lipami” — zabytkowa gospoda z 1910 r., do dziś działająca jako restauracja serwująca kuchnię śląską
  4. Kościół św. Barbary — neoromańska świątynia z elementami secesyjnymi, wybudowana w 1929 r.; patronka górników
  5. Szyb Pułaski (b. KWK „Wieczorek”) — zachowany element infrastruktury kopalnianej, planowany do adaptacji kulturalnej
  6. Las Murckowski — bezpośrednio sąsiadujący z dzielnicą, z licznymi ścieżkami spacerowymi i rowerowymi
  7. Kapliczki i krzyże przydrożne — charakterystyczny element śląskiego krajobrazu sakralnego

Stary Giszowiec to również wymarzona scenografia dla fotografów — wczesnym rankiem lub późnym popołudniem, gdy światło uwypukla fakturę cegieł i drewnianych ganków.

Ciekawostki o Giszowcu

  • Giszowiec jest często stawiany obok takich osiedli jak Bournville (Anglia, dla pracowników Cadbury) czy Letchworth jako modelowy przykład realizacji idei garden city w Europie kontynentalnej.
  • Bracia Zillmannowie — autorzy projektu — zaprojektowali równolegle drugą kolonię tego samego inwestora: Nikiszowiec. Ten sam architekt, ten sam zleceniodawca, a zupełnie odmienny charakter (osiedle-ogród vs. zwarte familoki miejskie).
  • Pierwotnie osiedle składało się z około 600 budynków w kilkudziesięciu typach. Każdy dom miał własny ogród warzywny.
  • Lata 1969–1979 to okres wyburzania ponad połowy historycznej zabudowy pod blokowisko. Zburzonych zostało ok. 350 domów.
  • Film „Paciorki jednego różańca” (1979 r.) Kazimierza Kutza nakręcono w Giszowcu w trakcie samej rozbiórki — sceny burzenia domów są autentyczne, a niektórzy mieszkańcy zagrali w filmie samych siebie.
  • Giszowiec figuruje na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.
  • Kazimierz Kutz sam pochodził z Szopienic — sąsiedniej dzielnicy. Jego śląska tetralogia w dużej mierze powstała na ulicach Giszowca, Nikiszowca i Szopienic.
  • Kościół św. Barbary stanął w miejscu zaplanowanym przez Zillmannów już w pierwotnym projekcie z 1906 r.
  • W 2007 r. Giszowiec obchodził stulecie założenia — z tej okazji powstał album fotograficzny dokumentujący historię osiedla.

Firmy w dzielnicy Giszowiec